Strony

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Tęcza



Przygotowanie: 2 godziny
Czas oczekiwania: 8 godzin

Takie kolorowe galaretki znalazłam tutaj na stronie stylowi.pl, nie było jako takiego przepisu ale różne pomysły na wykorzystanie galaretki. Mi najbardziej spodobały się kolorowe kostki w paseczki.
Ich nazwę wymyśliłam sama bo przypominają mi tęczę choć tęcza ma 7 kolorów ale 2 z nich są odcieniami fioletu więc tak jakby są wszystkie choć fioletowa powinna być ostatnia. 
Najtrudniej było znaleźć niebieską galaretkę, ale w końcu znalazłam. Długo zabierałam się do zrobienia tego prostego deseru głównie dlatego że jest on bardzo prosty w wykonaniu ale zabiera sporo czasu i choć nie trzeba non stop w kuchni stać trzeba co 30-40 minut zajrzeć do galaretki, efekt za to jest rewelacyjny.

Składniki na 32 porcje – każda około 60 kalorii
  • 1.8 litra mleka
  • 6 łyżek żelatyny
  • 6 łyżeczek cukru waniliowego
  • 6 galaretek w różnych kolorach (żółta, pomarańczowa, czerwona, fioletowa, niebieska i zielona)

Do zrobienia tego deseru użyłam blachy do pieczenia ale można użyć jakiegoś pojemnika z płaskim dnem, można też zrobić tort. Ja w obawie że galaretka przejdzie metalowym posmakiem wyłożyłam blachę folią spożywczą dzięki temu łatwo wyjęłam galaretkę z blachy ale folia zwijała się przy wylewaniu każdej kolejnej warstwy więc może papier do pieczenia lub folia aluminiowa byłyby lepsze. Tak przygotowaną blachę wstawić do lodówki.

Żeby każda warstwa miała taką samą grubość użyłam dzbanka z miarką. Każda warstwa składała się z 300ml płynu. Najlepiej przed rozpoczęciem pracy wlać do pojemnika lub blachy której będziecie używać 1800ml wody żeby sprawdzić czy wszystko się zmieści. Moja blacha miała wymiary 20cm x 40cm a gotowa galaretka miała około 4.5cm wysokości.
Zaczynamy od mleka, do garnka wlać około 150 ml mleka, gdy mleko mocno się podgrzeje przelać je do dzbanka dodać łyżkę żęlatyny i łyżeczkę cukru waniliowego. Wszystko dokładnie wymieszać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny, następnie dopełnić dzbanek do 300ml zimnym mlekiem z lodówki (w ten sposób galaretka szybciej się schłodzi). Dzbanek wstawić do lodówki by mleczna galaretka całkowicie wystygła (jeśli płyn jest wciąż ciepły należy chwilę odczekać). Zimną galaretkę wylać na blachę, ponieważ jest to tylko cienka warstwa galaretka powinna się szybko ściąć.
W tym czasie przygotować kolejną warstwę. Do dzbanka wlać około 150ml wrzątku, dodać galaretkę smakową u mnie fioletowa. Wszystko dokładnie rozmieszać do całkowitego rozpuszczenia galaretki, na koniec dopełnić dzbanek zimną wodą do 300ml. Najlepiej byołoby przgotować sobie przegotowaną wodę i przchowywać ją w lodówce. Dzbanek z galaretką wstawić do lodówki. Gdy galaretka będzie zimna jeszcze raz wszystko wymieszać i wylać galaretkę na poprzednią mleczną warstwę. Uwaga galaretka musi być zimna ale wciąż płynna jeśli wylejemy ją zbyt szybko rozpuści nam się poprzednia warstwa. Ja chłodziłam moje warstwy przez jakieś 30-40 minut.
Po pierwszej kolorowej warstwie przygotowujemy kolejną mleczną warstwę, następnie warstwę kolorową i tak do wyczerpania wszystkich kolorów. Razem powinno być 12 warststw zaczynając od mlecznej a koncząc na kolorowej. U mnie wastwa mleczna, galaretka fioletowa (owoce leśne), warstwa mleczna, galaretka truskawkowa, warstwa mleczna, galaretka pomarańczowa, warstwa mleczna, galaretka cytrynowa, warstwa mleczna, galaretka zielona (kiwi może też być agrestowa), warstwa mleczna i na końcu galaretka niebieska. Życzę powodzenia, no i smacznego oczywiście.

5 komentarzy:

  1. śliczne, równiutkie paseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne kosteczki
    PS: Fajnie, że podajesz liczbę kalorii:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fantastycznie, tak optymistycznie :)
    Dzieci by się w nim zakochały :)

    OdpowiedzUsuń