Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 lipca 2016

Terrina truskawkowa

Przygotowanie: 20 minut
Czas chłodzenia: 4 godziny

Składniki na foremkę o wymiarach (duża keksowka) – 10 porcjii – każda około 218 kalorii
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 500g truskawek (400g do galaretki i 100g do dekoracji)
  • 450g jogurtu truskawkowego
  • 300ml śmietany kremówki


Truskawki obrać i pokroić na ćwiartki, wrzucić do foremki. Galaretke rozpuścić w 300ml wody, zimną galarteką  zalać truskawki. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

Drugą galaretkę rozpuścić w ¼ szklanki wody, śmietanę ubić dodać do niej jogurt i powoli wlać galaretkę. Śmietana i jogurt nie powinny być bardzo zimne bo galarteka od razu zsiądzie się i zrbią sie grudki. Wartswę śmietankowo-truskawkową wylać  na wierzch. Wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed wyciągnięciem terriny wstawić ją na 10 sekund do gorącej wody.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Tęcza



Przygotowanie: 2 godziny
Czas oczekiwania: 8 godzin

Takie kolorowe galaretki znalazłam tutaj na stronie stylowi.pl, nie było jako takiego przepisu ale różne pomysły na wykorzystanie galaretki. Mi najbardziej spodobały się kolorowe kostki w paseczki.
Ich nazwę wymyśliłam sama bo przypominają mi tęczę choć tęcza ma 7 kolorów ale 2 z nich są odcieniami fioletu więc tak jakby są wszystkie choć fioletowa powinna być ostatnia. 
Najtrudniej było znaleźć niebieską galaretkę, ale w końcu znalazłam. Długo zabierałam się do zrobienia tego prostego deseru głównie dlatego że jest on bardzo prosty w wykonaniu ale zabiera sporo czasu i choć nie trzeba non stop w kuchni stać trzeba co 30-40 minut zajrzeć do galaretki, efekt za to jest rewelacyjny.

Składniki na 32 porcje – każda około 60 kalorii
  • 1.8 litra mleka
  • 6 łyżek żelatyny
  • 6 łyżeczek cukru waniliowego
  • 6 galaretek w różnych kolorach (żółta, pomarańczowa, czerwona, fioletowa, niebieska i zielona)

Do zrobienia tego deseru użyłam blachy do pieczenia ale można użyć jakiegoś pojemnika z płaskim dnem, można też zrobić tort. Ja w obawie że galaretka przejdzie metalowym posmakiem wyłożyłam blachę folią spożywczą dzięki temu łatwo wyjęłam galaretkę z blachy ale folia zwijała się przy wylewaniu każdej kolejnej warstwy więc może papier do pieczenia lub folia aluminiowa byłyby lepsze. Tak przygotowaną blachę wstawić do lodówki.

Żeby każda warstwa miała taką samą grubość użyłam dzbanka z miarką. Każda warstwa składała się z 300ml płynu. Najlepiej przed rozpoczęciem pracy wlać do pojemnika lub blachy której będziecie używać 1800ml wody żeby sprawdzić czy wszystko się zmieści. Moja blacha miała wymiary 20cm x 40cm a gotowa galaretka miała około 4.5cm wysokości.
Zaczynamy od mleka, do garnka wlać około 150 ml mleka, gdy mleko mocno się podgrzeje przelać je do dzbanka dodać łyżkę żęlatyny i łyżeczkę cukru waniliowego. Wszystko dokładnie wymieszać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny, następnie dopełnić dzbanek do 300ml zimnym mlekiem z lodówki (w ten sposób galaretka szybciej się schłodzi). Dzbanek wstawić do lodówki by mleczna galaretka całkowicie wystygła (jeśli płyn jest wciąż ciepły należy chwilę odczekać). Zimną galaretkę wylać na blachę, ponieważ jest to tylko cienka warstwa galaretka powinna się szybko ściąć.
W tym czasie przygotować kolejną warstwę. Do dzbanka wlać około 150ml wrzątku, dodać galaretkę smakową u mnie fioletowa. Wszystko dokładnie rozmieszać do całkowitego rozpuszczenia galaretki, na koniec dopełnić dzbanek zimną wodą do 300ml. Najlepiej byołoby przgotować sobie przegotowaną wodę i przchowywać ją w lodówce. Dzbanek z galaretką wstawić do lodówki. Gdy galaretka będzie zimna jeszcze raz wszystko wymieszać i wylać galaretkę na poprzednią mleczną warstwę. Uwaga galaretka musi być zimna ale wciąż płynna jeśli wylejemy ją zbyt szybko rozpuści nam się poprzednia warstwa. Ja chłodziłam moje warstwy przez jakieś 30-40 minut.
Po pierwszej kolorowej warstwie przygotowujemy kolejną mleczną warstwę, następnie warstwę kolorową i tak do wyczerpania wszystkich kolorów. Razem powinno być 12 warststw zaczynając od mlecznej a koncząc na kolorowej. U mnie wastwa mleczna, galaretka fioletowa (owoce leśne), warstwa mleczna, galaretka truskawkowa, warstwa mleczna, galaretka pomarańczowa, warstwa mleczna, galaretka cytrynowa, warstwa mleczna, galaretka zielona (kiwi może też być agrestowa), warstwa mleczna i na końcu galaretka niebieska. Życzę powodzenia, no i smacznego oczywiście.

sobota, 21 czerwca 2014

Sernik na zimno



Przygotowanie: 30 minut
Pieczenie: 12 minut 
Czas oczekiwania: 2 godziny

Składniki na tortownicę o średnicy 25cm (16 porcji) - każda porcja około 203 kalorie

Biszkopt:
  • 3 jaja
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru (30g)
  • łyżka cukru waniliowego (15g)
  • 2 czubate łyżki maki pszennej
  • 1 czubata łyżka maki ziemniaczanej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki wody 
  • łyżka soku z cytryny
Masa serowa:
  • 2 jaja
  • szczypta soli
  • ½ kostki masla (125g)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (15g)
  • 4 kartoniki serka homogenizowanego (4 x 200g)
  • 1,5 szklanki mleka
  • 3 łyżki żelatyny (45g)
Galaretka i owoce:
  • 2 galaretki ( u mnie truskawkowa i poziomkowa)
  • 300g owoców (u mnie jagody, maliny i truskawki w równych proporcjach)
Biszkopt:

Białka oddzielić od żóltek, białka ubić na sztywną pianę (żeby białko lepiej się ubijało używamy jaj z lodówki a do białek dodajemy szczyptę soli), ciągle ubijając powoli dodać cukier i cukier waniliowy. Gdy cukier się rozpuści dodawać kolejno po jednym żółtku do uzyskania jednolitej masy. 
Wyłączyć mikser, dodać mąkę przesianą przez sito i proszek do pieczenia, wszystko dokładnie wymieszać łopatką. Następnie 1/3 szklanki wody przegotowanej lub mineralnej wody niegazowanej wymieszać z łyżką soku z cytryny i wodę z cytryną dodać do masy biszkoptowej. Gotową masę  wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (nie smarować tłuszczem foremki ani papieru), wyrównać łopatką i piec około 12 minut w temperaturze 180ºC.
Przed wyjęciem z pekarnika sprawdzić patyczkiem, jeśli patyczek jest suchy ciasto jest upieczone. Wystudzone ciasto wyjąć z foremki i delikatnie odkleić papier, biszkopt z powrotem włożyć do tortownicy.

Masa serowa:
  
Żółtka oddzielić od białek. W rondelku roztopić masło i ostudzić. Biąłka ubić na sztywno z odrobiną soli, w osobnym naczyniu żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym przy pomocy miksera na puszystą masę. Do żółtek z cukrem dodać roztopione i przestudzone masło, ser i  ubite białko, wszystko wymieszać. 
Żelatynę rozpuścić w 5-ciu łyżkach gorącej wody, zagotować pół szklanki mleka i gorącym zalać żelatynę, mieszać do rozpuszcznia żelatyny, nastę dodać resztę zimnego mleka (jeśli ktoś woli można całe mleko zagotować wtedy trzeba będzie trochę dłużej poczekać aż masa przestygnie). Mleko z żelatyną wlać do masy serowej, wszystko wymieszać na gładką masę, następnie masę serową wlać do tortownicy z biszkoptem i włożyć do lodówki na przynajmniej godzinę.

Galaretka i owoce:

Po tym czasie sprawdzić czy masa się ścięła i jeśli masa zesztywniała na wierzchu sernika ułożyć owoce. Można użyć dowolnych owoców świeżych, mrożonych lub z puszki. Galaretki rozpuścić w 2 szklankach wody (czyli połowie ilości zalecanej przez producentów), ostudzić i zimną galaretką zalać owoce.

czwartek, 14 lutego 2013

Malinowe Love


Przygotowanie: 10 minut
Czas oczekiwania: 3 godziny

Malinowe love czyli wymyślone przeze mnie walentynkowe serduszka specjalnie na dzisiejsze świeto. Szybki i prosty deser który zawsze się uda i nie wymaga dużo pracy. Tym wpisem dołączam do akcji Walentynkowe przepisy a wszystkim zakochanym życzę miłości i spełnienia marzeń.
 
Składniki na 2 duże serca – każde 340 kalorii
  • 150ml słodkiej śmietanki 12%
  • 100ml penotłustego mleka
  • 1 opakowanie galaretki malinowej
  • kilka malin do dekoracji
  • łyżka sosu malinowego
 
Galaretkę rozpuścić w 250 ml wrzącej wody, gdy lekko przestygnie powoli połączyć ze mlekiemi i śmietanką. Wszystko wymieszać i przelać do foremek. Wstawić do lodówki na 3 godziny. Przed podaniem zanurzać foremki na 10 sekund (ale nie dłużej) we wrzącej wodzie, brzegi podwarzać ostrym nożem. Ostrożnie wyjąć galaretki na talerzyk, udekorować świeżymi malinami i sosem malinowym.