Strony

czwartek, 7 sierpnia 2014

Łosoś po chińsku gotowany na parze



Przygotowanie: 15 minut
Czas gotowania: 15 minut

Łosoś to bardzo pyszna ryba, można przyrządzać ją na wiele sposobów. Podczas mojego ostatniego pobytu w domu (w Polsce) zauważyłąm że niestety nie należy on do najtańszych ryb ale może w takim razie zostawicie sobie ten przepis na specjalną okazję. Tu, na wyspach na szczęście łosoś jest dość przystępny więc często pojawia się na naszym stole. Włąściwie to powinnam napisać na ławie bo stół kupiliśmy dopiero niedawno i jeszcze siedzi w kartonie ale już niedługo może nawet w ten weekend będziemy mieli stół przy którym będzie można zjeść obiad jak człowiek (a no tak trzeba jescze kupić krzesła) no nic już niedługo usiądziemy przy stole chyba powinnam więc pomyśleć o specjalnym przepisie na tę okazję.
Dzisiejsza moja propozycja to łosoś gotowany na parze, przepis pochodzi z książki Kena Homa pt. „ Chineese Cookery.” Kuchnię Kena Homa poznałam dopiero niedawno dzięki koleżance z pracy, Ken Hom to znany kucharz pochodzi z Chin choć urodził się w Ameryce, tu w Wielkiej Brytanii prowadził programy kulinarne w BBC. Ważnym składnikiem jest tu czarna fasola czyli sfermentowane ziarenka soi, są bardzo słone i nadają potrawie specyficzny smak. Mam nadzieje że uda Wam się je znaleźć w jakimś sklepie z orientalną żywnością. O czarnej fasoli (chineese black beans) pisałam już przy okazji przepisów na kurczaka w sosie zczarnej fasoli i krewetek w sosie z czarnej fasoli. Jeśli jednak nie uda Wam się ich dostać nie zamieniajcie na inną fasolkę to nie to samo, wtedy lepiej będzie je pominąć a dla zachowania słoności potrawy można dodać więcej sosu sojowego.

Składniki na 2 porcje - każda około 320 kalorii

  • 2 filety z łososia (450g)
  • ½ łyżeczki soli
  • 1/8 łyżeczki białego pieprzu
  • łyżka chińskich ziaren czarnej fasoli (black beans)
  • ząbek czosnku (1/2 łyżeczki posiekanego czosnku)
  • 1cm imbiru (½ łyżeczki startego imbiru)
  • ½ łyżki wina ryżowego (Shaoxing) lub wytrawnego sherry
  • ½ łyżki jasnego sosu sojowego
  • 2-3 zielone cebulki (1 i ½ łyżki drobno posiekanej)
  • kilka gałązek kolendry (1/2 małego pęczka)
  • łyżka oleju z orzeszków ziemnych



Filety z łososia umyć, osuszyć, doprawić solą i pieprzem.

W małym naczyniu wymieszać, ziarna czarnej fasoli (chineese black beans czyli takie małe słone czarne fasolki a dokładnie sfermentowane ziarenka soi), drobno posiekany czosnek, imbir, wino ryżowe i sos sojowy.

Filety z łososia umieścić w naczyniu do gotowania na parze, ja używam do tego specjalnego garnka do gotowania ryżu, w tym samym czasie gotuję ryż a na górnej jego półeczce łososia. Jeśli nie macie takiego garnka można użyć dużego garnka, patelni lub woka z odrobiną wody na którym umieszczamy kratkę do studzenia ciastek lub durszlak i wszystko przykryć pokrywką. No w każdym razie każdy radzi sobie jak może.

Na wierzchu łososia równomiernie rozłożyć przygotowaną wcześniej mieszankę z czarnej fasoli, czosnku, imbiru, wina ryżowego i sosu sojowego.

Łososia gotować na parze około 15 minut, ja gotuję tak długo aż garnek sam się wyłączy i przejdzie do opcji podgrzewania (uwaga jeśli do gotowania używamy garnka z wodą łososia wkładamy dopiero gdy woda się zagotuje, zmniejszamy gaz i przykrywamy pokrywka, należy też uważać by woda się nie wygotowałą i garnek nie spalił).

W międzyczasie zieloną cebulkę i kolendrę drobniutko posiekać. Na patelnię wląć olej gdy łosoś będzie gotowy wierzch posypać zieloną cebulką i kolendrą, olej rozgrzać na dużym ogniu a gdy zacznie dymić polać nim łososia. Podawać z ryżem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz