Strony

niedziela, 3 lutego 2013

Zrazy wołowe zawijane


Przygotowanie: 10 minut
Czas oczekiwania: 30 minut
Gotowanie: 3 godziny

Zrazy wołowe to moje ulubione danie z polskiej kuchni. W Poznaniu moim rodzinnym mieście za którym bardzo tęsknię, zrazy podaje się z pyzami czyli kluskami na parze. Jest na nie wiele sposobów, ja polecam tradycyjne z kiszonym ogórkiem, kawałkiem skórki od chleba i boczkiem.
 

Składniki na 4 zrazy – każdy około 322 kalorie
 
 
·        4 plastry zrazów wołowych (800g)
·        3 łyżki oleju
·        łyżka masła
·        1 mały ogórek kiszony
·        4 łyżeczki musztardy
·        gruby plaster wędzonego boczku
·        1 cebula
·        kromka razowego chleba
·        ¼ łyżeczki soli
·        ½ łyżeczki pieprzu
·        kostka wołowa
·        3  łyżki mąki
·        2 liście laurowe
·        6 ziaren ziela angielskiego
·        10 ziaren pieprzu

Mięso rozbić tłuczkiem na płaty, posypać pieprzem nie solić. Cebulę pokroić w plastry, obłożyć nią mięso i wstawić do lodówki na pół godziny. Ogórka przekroić wzdłuż na 4 części. Odciąć skórkę od kromki chleba tak by powstały 4 podłużne kawałki, resztę chleba rozkruszyć i odłożyć. Boczek również pokroić w słupki.
Wyjąć mięso z lodówki, każdy płat posmarować musztardą a następnie na płatach mięsa układać po kawałku boczku, ogórka, skórki od chleba i kawałku cebuli. Brzegi mięsa złożyć do środka, zwinąć roladki, spiąć je wykałaczkami, obtoczyć w mące. Pozostałą mąke odłożyć.
Zrazy obsmażyć na oleju, następnie dodać pozostałą cebulę i smażyć razem kilka minut. Zrazy ułożyć w rondelku podlać 3 szklankami gorącej wody, wrzucić liście laurowe, ziele angielskie, kostkę wołową i ziarenka pieprzu, posolić dusić pod przykryciem około 3 godzin aż zrazy będą miękkie.
Zrazy wyjąć wywar odlać do miseczki. Na patelni rozgrzać łyżkę masła, wsypać pozostała mąke, zrobić zasmażke, dodać rozkruszony chleb i dolać wywar z mięsa. Gdyby sos był zbyt gęsty można dolać troche wody. My zjedliśmy z kluskami na parze i kiszonym ogorkiem.

5 komentarzy:

  1. Zrazy wyglądają szałowo, a i sosik pierwsza klasa! Tego właśnie szukałam - zabieram się za przygotowanie:)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszniutkie uwielbiam zrazy wołowe,w lidlu często kupuję schabik i robię takie same:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wybierasz schab na zrazy? to profanacja .

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki schab? Maju skąd taki pomysł? W przepisie nie ma schabu są plastry zrazów czyli zrazówka.

    OdpowiedzUsuń